Mikrouszkodzenie mózgu
Dawniej nie było tylu dysfunkcji i zaburzeń u dzieci co teraz, nie było, a może nie zostały zdiagnozowane jedni mówią, że to wymysł XXI wieku, gdzie dzieci nie piszą dużo ręcznie, tylko na komputerze i nie mają naturalnych warunków do nauki pisania, a żeby dobrze pisać, trzeba czytać.
Czytelnictwo w naszym kraju jest znikome, na jednego mieszkańca przypada pół książki. Dawniej na testach czy na maturze dyslektyk czy dysgrafik był jeden, może dwóch na klasę, dziś około jednej trzeciej klasy ma orzeczenie z poradni pedagogiczno – psychologicznej.
Naukowcy zajmujący się zaburzeniami w liczeniu, pisaniu udowodnili, ze przyczyna nie jest genetyczne, to znaczy nie można jej odziedziczyć. Jeśli ma ją ojciec i syn, znaczy to o skłonności bądź o charakterze pisma, które są dziedziczone, ale sam efekt jest właściwy dla danego człowieka indywidualnie. Podobno mikrouszkodzenie mózgu w czasie ciąży, które zupełnie nie rzutuje na rozwój, inteligencję czy psychikę dziecka odpowiada za wszystko co związane z przedrostkiem „dys-”.
Wielu mądrych uczniów, biegłych w liczeniu ma na przykład dysleksję czy dysortografie, nie przeszkadza im to w niczym, poza językiem polskim. Jeśli zauważymy, ze nasze dziecko przekręca literki wybuchowe (t, d, p, b, ) lub je pisze odwrotnie, zna, ale nie stosuje zasad ortografii, źle liczy, koniecznie zgłośmy się z tym do lekarza w poradni. Już w wieku siedmiu lat można zdiagnozować pełny problem, ujawniania się zazwyczaj, gdy dziecko ma kłopot z z sylabizowaniem, gdy czyta, albo gdy stara się czytać wodzi palcem po tekście, ma kłopoty z czytaniem nowych słów i zwrotów oraz ma problem, by opowiedzieć o tym, co przeczytał przed chwilą.
Najczęstsza przypadłość to dysleksja, później dysgrafia, a następnie dyskalkulia. Dziecko na nie ciepiące ma dłuższy czas na rozwiązanie zadania, nie ma odejmowanych punktów za błędu i inne zasady dotyczą sprawdzania jego prac pisemnych, wypracowań i dyktand. Nigdy nie ma jednak pewności, czy to faktyczne schorzenie, czy lenistwo, nie da się jednoznacznie stwierdzić w ponad połowie przypadków.